Mamy już 694 opinii wystawionych przez naszych realnych kursantów.
Zobacz, poczytaj, przekonaj się!
Mamy już 694 opinii wystawionych przez naszych realnych kursantów.
Zobacz, poczytaj, przekonaj się!
Dzisiaj o godz. 10.45 usłyszałam z ust egzaminatora "wynik pozytywny" :) Ja również zdałam za pierwszym razem :) Dziękuję przede wszystkim Panu Januszowi Jednorowiczowi, że jakieś 10 lat temu, kiedy jeszcze nie myslałam o prawie jazdy zostawił mi wizytówkę mdk, dziękuję Panu Sławkowi za genialnie wykładaną teorię (dzisiaj też nie zrobiłam żądnego błędu), Pani Dorotce za uśmiech i te dwie godziny z Piotrem, a jemu samemu zwłaszcza, za ten poziom płynów w zbiornikach ;) I wreszcie Panu Januszowi za wszystko czego mnie nauczył przez te ponad 40 godzin, za to, że wierzył we mnie oraz za wszystkie przechichrane razem chwile :))) Nie zmieniajcie się, bo tworzycie wyjątkowy zespół! Ściskam!
Zdałam za pierwszym razem ;))) Pomimo iż zdawałam w godzinach szczytu, tłok na drodze a słońce skutecznie oślepiało ZDAŁAM !!! Ta szkoła jest najlepsza . Wielkie, mega wielkie podziękowania dla całej ekipy MDK. Począwszy od pani Doroty, która zawsze z miłym uśmiechem na twarzy dopasowała godziny jazd do dogodnych dla mnie terminów. Pana Sławka, który prowadził wykłady w profesjonalny i przystępny dla każdego sposób. Pomimo późniejszych godzin zajęć i zmęczenia po pracy zawsze byłam w stanie przyswoić przekazywaną wiedzę do głowy, bo przekazywana była w humorystyczny sposób i przerywana była przykładami z życia. Czemu takich wykładowców na studiach nie ma??? ;D Podziękowania również dla Pana Janusza z „4”, który dzielnie znosił moje początki za kierownicą i ciągłe narzekanie. Upewnił mnie w przekonaniu, że jak chce to potrafię i wszystkiego można się nauczyć. Przy okazji pozdrowienia dla Pana Grzesia, który zawsze skutecznie poprawiał mi humor na placu manewrowym. ;D Pana Janusza - „szefa” tej wyjątkowej szkoły nauki jazdy. Gratuluję takiego składu bo zebrał Pan naprawdę wspaniały zespół instruktorów. (Przy okazji już wiem i poprawiam się w imię lokalnego mokotowskiego patriotyzmu: dawna ul. Warskiego to dzisiaj ul. Bytnara ;D ) Na koniec największe podziękowania dla mojego głównego instruktora Klaudiusza z „4”, który dzielnie znosił moją samokrytykę i zawsze podnosił na duchu w chwilach załamań. Szczególnie dziękuję za te dwie ostatnie, dodatkowe godziny tuż przed egzaminem bo dopiero wtedy poczułam się tak naprawdę pewnie za kółkiem. Już mi się tęskni za MDK i jeśli się zdecyduję na następną kategorię na 100% robię ją w waszej szkole. Będę ją polecać każdemu przyszłemu kandydatowi na kierowcę. Pozdrawiam serdecznie całą ekipę :) OBYŚCIE ŻYLI WIECZNIE :)
Zdałam!!! i to za pierwszym razem! 22 kwietnia o godzinie 20.00 na powstańcow ślaskich. Wielkie mega podziekowania dla instruktora Grześka i innych którzy mnie w miedzy czasie uczyli. Sama nie wierzyłam w to że można zdać za pierwszym razem ale po takiej świetnej szkole jak widać jest to możliwe:) nie ukrywam że godziny jazdy bardzo miło mijały w humorystycznym nastroju. Serdecznie dziekuję za okazaną cierpliwość:)
Wielkie podziekaowania dla sylwka zdałem za pierwszym razem na c,następną kategorie też zrobie w mdk.
Zdałam za 1 razem !!!! Pan Sławek świetny facet(teoria).Ośrodek świetny i polecam. Jak dla mnie najlepsi instruktorzy to Pan Andrzej,Michał,Piotrek. Z nimi najlepiej mi się jeździło chociaż cały zespół MDK jest super.
Zdałem za drugim razem i nie będę marudził bo z mej przyczyny oblałem pierwszy egzamin. Co do szkoły to tak.. Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem jest jazda z różnymi Instruktorami. Nawet jeśli nie zawsze przypadają wszyscy do gustu to wielką zaletą jest to, że każdy z nich zwraca uwagę na inne rzeczy. Z pewnością podnosi to jakość nauki jazdy. Unikamy "zaprzyjaźniania się" z umiejętnościami Instruktorów tym co lubią. Skupiamy się na tym co mamy robić, a nie tym co mamy robić pod okiem konkretnego człowieka. No i oczywiście nauczyciele są bardzo fajni.;] Przy okazji pozdrowienia dla Grzesia. Teoria wykładana dobrze. W mej opinii trochę za dużo czasu zajmuję. Bez wątpienia jednak oparte na dużym doświadczeniu oraz wykładane z pewną dawką emocji wykłady zapadają w pamięć. I o to chodzi! Nic bardziej nie edukuje jak przykłady z życia wzięte. Pewności nie ma bo to jedyna szkoła jazdy w której miałem wykłady ale w porównaniu z opiniami znajomych oraz ilością osób zdających za pierwszym lub drugi razem, można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszą szkołą w Warszawie. Czasami miałem wrażenie, że Im zależy bardziej;) Spokojnie mogą występować pod szyldem "Jakość- od dawna, respektowana MDK zasada" Gratulacje! Trudno stworzyć tak dobry zespół.
spoko ośrodek spoko prowadzący teorie czyli jestem bardzo zadowolony
luzik
Zdałam!!! Dziś o 10.45, za pierwszym podejściem! Wielkie podziękowania przede wszystkim dla pana Zbyszka za cierpliwości i wzmacnianie wiary, że to jest możliwe. Dla pana Sławka za ciekawie prowadzone wyklady. I dla pani Dorotki za profesjonalną obsługę i ... zapas cukiereczków...
dzisiaj, nie wiem, o której dokładnie (zapisana byłam na egzamin na 12.30 - na plac poszłam pewnie ok 12.50) ZDAŁAM za PIERWSZYM RAZEM praktyczny egzamin państwowy na powstańców sląskich. Przyznam, ze ciężko mi było uwierzyć, że to w ogóle mozliwe, mimo zapewnień pana SŁAWKA o wysokiej zdawalności egzaminu za 1x wsród absolwentów mdk, ale dziś na wlasnej skórze przekonałam się, że warto zaufać silnej grupie pod wezwaniem MDK. Bardzo serdecznie dziękuję pani Dorotce za cierpliwośc, profesjonalność i mega sympatyczny uśmiech, panu Sławkowi(OBY ŻYŁ WIECZNIE) za interesujące, fachowo prowadzone wykłady, ubarwione "z życia wziętymi" opowieściami i przykladami, oraz za cudowne poczucie humoru i dużo ciepła, z jakim, prowadząc wykłady, zwraca się do kursantów. Wielkie, gigantyczne buziaki (no wiem, narazę się żonom, ale niech tam ;) ) dla Mariusza(za wiarę we mnie), Klaudiusza(za ogromne doświadczenie i mordewinda) i Sylwka(za zmuszenie mnie do myślenia i snopowiązałkę usmiechów). Ale przede wszystkim najogromniejsze buziaki i wielkie uściski i gigantyczne podziekowanie (wiem, wiem, mało to po polsku brzmi, ale niech tam :) ) dla świętej cierpliwości Michała Madalińskiego, który był moim głownym instruktorem, i który ze stoickim spokojem i anielska cierpliwością tłumaczył, że lewo jest na lewo, a prawo na prawo, i że jak jadę do tyłu, to powinnam(na litośc boską!!)patrzeć do tyłu, i wyłączać kierunkowskaz po wykonaniu manewru, a nie 10 min później, i odpuścić sprzęgło na zakręcie... no dobra, naprawdę, MICHAŁ aniołem jest, i bardzo mu dziękuję za wszystkie spędzone razem godziny, a szczególnie za dwie ostatnie, na które poświecił swój wolny dzień. RAZ jeszcze dziękuję WAM WSZYSTKIM, jesteście wspaniałym zespołem, który wykonuje naprawdę dobrą robotę, z pasją i zaangażowaniem. Pozdrawiam serdecznie, justyna. ps. gratuluję panu Januszowi, mrhhhhocznemu SZEFOWI MDK (nic nie pokręciłam, prawda?), tak doskonałego doboru instruktorów.