Referencje

Mamy już 694 opinii wystawionych przez naszych realnych kursantów.

Zobacz, poczytaj, przekonaj się!

Zdałem za drugim razem w dniu 9 grudnia, ale za pierwszym faktycznie popełniłem błąd. Dziękuje wszystkim, którzy mi pomogli, w tym najbardziej Michałowi:) Szkołę polecałem nawet przed zdaniem egzaminu, ale teraz chyba będę jeszcze gorliwiej ją polecał:D Pozdrawiam

cMPe | 2010-12-10

Chciałabym podziękować wszystkim z MDKu. Zaczynając od: (1) p.Doroty, bo rzadko zdarza się spotkać na swojej drodze tak miłą, zawsze uśmiechniętą i gotową pomóc i odpowiedzieć na każde pytanie osobę. (2) Pana Sławka, który (oby żył wiecznie!) potrafił do nudnawej teorii dodać swoje anegdotki i historie z życia wzięte, tak by poznać te najważniejsze teoretyczne aspekty jazd i nie zanudzić nas pustymi paragrafami z kodeksu. (3) NAJWIĘKSZE i NAJSERDZECZNIEJSZE podziękowania dla p.Andrzeja i p.Przemka z 3. Atmosfera, jaka panuje podczas jazd - niezapomniana. Już tęsknię za wspólnie przejechanymi kilometrami i ciekawymi sytuacjami, jakie wynikały na drodze ;) Panie Andrzeju, nie zaniżyłam statystyk! Egzamin zdany za pierwszym razem w tę okropną pogodę! :) (Nie zostanę potraktowana baseballem ;)) Wszystkim GORĄCO POLECAM naukę jazdy MDK.

Justyna | 2010-12-04

Witam wszystkich. 1,5tyg zdałem za pierwszym razem i bardzo dziękuję za naukę Panu Andrzejowi i Panu Przemkowi z 3. Atmosfera w samochodzie była rodzinna i nie sądziłem, że w Warszawie da się zdać odrazu. Niestety są i wady "systemu". Zabawy z godzinami jazd. Trzeba dzwonić o 10.00 by zdobyć te kilka godzin. Reszta spisuje się doskonale. Pozdrawiam serdecznie wszystkich byłych, obecnych i przyszłych kursantów oraz całą kadrę. Adam Ż

Adam | 2010-11-29

Witam. Zdałam za pierwszym razem. A teraz podziękowania wiec tak Pani Dorocie za to ze jest mila, cierpliwa, zawsze pomocna naprawdę cieszę się że miałam szczęście ja poznać bo takich ludzi rzadko się spotyka . Oczywiście Panu Sławkowi za super wykłady i za to że potrafi w fajny sposób zaciekawić niby nudną teorią(oby żył wiecznie), a teraz podziękowania wszystkim którzy uczyli mnie jeździć ,Michałowi za naukę dynamicznego ruszania i jazdy, Piotrkowi za nauczenie mnie robienia łuku(a było ciężko),Panu Zbyszkowi za doszlifowanie moich umiejętności i bardzo miłą naukę, Panu Januszowi za pokazanie jak zaparkować prostopadle gdy jest naprawdę mało miejsca(przydało się na egzaminie),Sławkowi, Marcinowi, Grześkowi, Maćkowi bo choć jeździłam z nimi po jednej godzinie to każdy z nich dorzucił (swoje tzw. 5 gr. do mojego zdanego egzaminu) I jeszcze Panu Januszowi Prezesowi za to że założył szkołę MDK i że potrafił w jednej firmie zgromadzić 100% Fajnej załogi. Jeszcze raz BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ . Teraz już po egzaminie wiem że miałam wielkie szczęście uczyć się w tej szkole. Czytając niektóre komentarze nasuwa mi się jedna myśl „JESZCZE SIĘ TAKI NIE URODZIŁ, CO BY WSZYSTKIM DOGODZIŁ” Pozdrawiam serdecznieUla L.

Ula | 2010-11-26

Witam. Polecam wszystkim MDK, tym co umieją jeździć oraz tym co nigdy nie mieli styczności z kierowaniem samochodu. Dziękuje Panu Grzegorzowi oraz Panu Michałowi z samochodu nr 1. Świetne przygotowanie do egzaminu. Zdałem egzamin za pierwszym razem. :)

Łukasz R. | 2010-11-26

witam polecam tą szkołę ja miałam fajnego i konkretnego instruktora imieniem Maciek miła obsługa w biurze szkoły opłaca się wziąść pakiet 10 godz jest zniżka uważam tę szkołę za trafny wybór Odnośnie postu niżej nawet jeśli są 5 biegówki to nie ma znaczenia bo jak jest dobry instruktor to na każdym samochodzie sie zda pozdrawiam, aha zdałam egzamin więc bedę polecać tę szkołę bo naprawdę uczą jeżdzić

Dorota | 2010-11-12

Wlasnie zdalam za pierwszym razem na bemowie, niesamowite uczucie...;) dzieki wielkie, wiele nauczylam sie w tym osrodku, szczegolne podziekowania dla moich instruktorow: Zbyszka Paćkowskiego i Grzesia Florka. Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje zalogo MDKa!!:)

Gosia | 2010-10-28

Zdałam. I jestem przeszczęśliwa. Wreszcie będę mogła pomachać zza swojego samochodu instruktorom z "eLek" MDK :) Dodam, że jeszcze rok temu uważałam, że nigdy nie będę kierowcą, bo się po prostu do tego nie nadaję i mnie do tego nie ciągnie. Spróbowałam i już w czasie teorii zmieniłam zdanie, a jazdy tylko mnie w tym utwierdziły. Za co mogę podziękować? Przede wszystkim za ATMOSFERĘ, która panowała w trakcie wszystkich moich jazd - zawsze PRZYJAZNA. Druga rzecz, o której wspomnę to ZAWSZE PROFESJONALNI INSTRUKTORZY, którzy naprawdę są dobrymi pedagogami (a jestem pedagogiem, więc im nie ułatwiałam pracy :D) i indywidualnie dostosowują podejście do każdego kursanta. Nigdy nie zapomnę parkowania z panem Michałem i łez, które wtedy stały mi w oczach, bo kompletnie mi wtedy nie wychodziło. Po kilku dniach parkowałam jak z nut. I nie zapomnę pierwszych hamulców u pana Piotra i pytania "A co to było?". I pana Andrzeja, który wmówił mi, że zdam, bo już tylko samodzielna jazda będzie dla mnie rozwijająca. Wszyscy instruktorzy CIERPLIWIE znosili moje humory, wpadki, głupawki i nadmiar refleksyjności (tak panie Michale, bardzo dzielnie) i błędy, które zdarzało mi się notorycznie powtarzać. Wielkie ukłony w stronę pana Sławka (oby żył wiecznie :D) za ciągłe utrzymywanie mojej uwagi w czasie kursu teoretycznego - wszystkie przerywniki, anegdoty i przykłady z życia scalały się z przepisami w jedną ciekawą i logiczną całość. Urodzony wykładowca :) Kolejną rzeczą, którą chciałabym podkreślić to UCZCIWOŚĆ. Zdarzyło się tak, że na jazdach trafiliśmy na akcję sprawdzania "eLek" przez policję. Trzymano nas dosyć długo. Oczywiście kontrolę przeszliśmy wzorowo - pewnie dlatego nie pokazali nas w TVN Warszawa - byliśmy za nudni :P Stracony czas jazd został mi zwrócony - uważam nawet, że w nadmiarze, ale z panią Dorotką lepiej się nie spierać :) No właśnie - pani Dorota - zawsze w dobrym humorze i zawsze profesjonalna w tym co robi. Wszystko wytłumaczy, pocieszy po ciężkich jazdach (i nie zdanych egzaminach na własne życzenie). Ogromnie dziękuję za wszystko. Mogę powiedzieć, że jestem dzieckiem MDK :)

Kasia | 2010-10-27

Zdałaaaaaam! :) Za drugim razem i jestem niesamowicie zadowolona! WIELKI BUZIAK DLA KLAUDIUSZA I JANUSZA, ORAZ SŁAWKA ZA SUPER WYKŁADY I DOROTKI ZA POMOC W KAŻDEJ SYTUACJI! JESTEŚCIE SUPER! :) DZIĘKUJĘ ;*

EWKA | 2010-10-26

Witam. Zacznę od wad - jazdy są w tej szkole na yarisach 5 biegowych, a egzamin na 6 biegowych, bieg wsteczny jest inny. Instruktorzy porównywalni do innych ośrodków - też zdarza im się mówić nie na temat jazdy, robić przerwy na pójście do kiosku czy spożywczego w trakcie jazdy. Dwukrotnie w ciągu kursu nie dojechali na umówioną godzinę jazdy i oczywiście nie można ich winić "bo są korki". Również dwukrotnie czas mojej nauki był skrócony przez pobyt na stacji benzynowej - wg uznania czy stracone na to 15 minut było ważne dla mojej nauki jazdy. W przeciwieństwie do innych szkół, tutaj jeżeli chcesz skończyć nie pod szkołą swoją jazdę, to kosztem czasu za który zapłaciłeś - paranoja. Wszyscy są umawiani godzina po godzinie bez przerw dla instruktorów, a oni i tak robią sobie przerwy choć parę minut, bo nie wyrabiają - znów płacący traci. Bardzo dużym problemem było też umówienie się na odpowiadające klientowi godziny - trzeba się zapisywać punkt 10 rano w poniedziałek na następny tydzień, albo będzie się miało tylko 2 godziny w tym tygodniu jazd. Nie odradzam tej szkoły, mówię tylko abyście walczyli o każdą minutę nauki i jak najmniej jeździli po prostych odcinkach - szkoda czasu, za to jak najwięcej manewrów - i nie, że 20 minut i 3 parkowania, tylko 30! Powodzenia :)

Mgdmnk | 2010-10-22

JESTEŚ NASZYM KLIENTEM? SKORZYSTAŁEŚ Z NASZYCH USŁUG?

Zachęcamy do pozostawienia swojej opinii!
Twoja ocena: