Mamy już 694 opinii wystawionych przez naszych realnych kursantów.
Zobacz, poczytaj, przekonaj się!
Mamy już 694 opinii wystawionych przez naszych realnych kursantów.
Zobacz, poczytaj, przekonaj się!
Dzis zdalem za pierwszym razem, Jak widzialem ludzi ktorzy przygotowywali sie w innych szkolach to nie zalowalem decyzji o nauce w MDK :-DD WIELKIE DZIEKI!!! p.s szczegolnie dziekuje panu Jedrzejowi i Sławkowi za porzadne przygotowanie! i calej ekipie MDK za profesjonalizm.
28.10.2006r. Dzisiaj zdałam za trzecim razem. Egzaminator był wyrozumiały, chociaż pod koniec troche go wkurzyłam. Dziękuję wspaniałym instruktorom z „6” – Panu Zbyszkowi i Panu Andrzejowi, z którymi jeździłam na kursie (na egzaminie samochód nr 6 ) oraz CUDOWNEMU PANU JANUSZOWI z „4” :) za to, że wytrzymał ze mną na jazdach dodatkowych :) Świetny instruktor, niezwykle cierpliwy i doskonale wszystko tłumaczy :-*
Wczoraj zdałam egzamin za pierwszym razem! Panie Januszku "jest cudownie":),wielkie dzięki za cierpliwość, specyficzne poczucie humoru i wiarę w moje mikre umiejętności. Panie Sławku patent na kopertę jest znakomity, co prawda nie musiałam go wykorzystywać na egzaminie ale w przyszłości na pewno się przyda.Wszystkim jeszcze raz serdecznie dziękuję no i będę polecać, a właściwie już polecam MDK bo wieść gminna niesie, że to świetna szkoła!
Jeszcze jedno "zabawne" zdarzenie z egzaminu: skrecalem w lewo w Gorczewska, nie pamietam z jakiej ulicy. Z przeciwka skrecali w lewo, i przede mna tez byl samochod skrecajacy w lewo. Samochod ten pojechal "na zakladke", wiec ja takze poczulem sie zmuszony jechac na zakladke, i to byl blad. Myslalem ze w tym momencie oblalem egzamin, tak sie na mnie egzaminator wnerwil ... Pamietajcie, jesli nawet inni jezdza niepoprawnie to nie dajcie im sie zasugerowac! Jeszcze raz serdeczne dzieki dla ludzi z MDK
Serdeczne podziekowania dla calej zalogi MDK! Bardzo dziekuje panu Januszowi, z ktorym mialem jazdy na czworce. Pan Janusz jest niezwykle doswiadczony, cierpliwy i potrafi logicznie wyjasnic wszelkie watpliwosci dotyczace techniki jazdy (nie zbywa cie i nie kaze ci przyjmowac nic "na wiare"). Do tego zawsze ma dobry humor :) Z zajec teoretycznych rowniez jestem bardzo zadowolony. Prowadzone sa najwyzszym poziomie, z wyszczegolnieniem co jest wazne, co praktyczne, a czego nie warto pamietac. Dzisiaj potwierdzilo sie, ze nie warto wybierac pierwszej lepszej szkoly jazdy, ze warto isc do MDK, nawet pomimo tego ze nie jest u nich najtaniej. Zdalem egzamin praktyczny za pierwszym podejsciem. Teorie rowniez zdalem za pierwszym podejsciem. O egzaminie: w duze zdziwienie wprawilo mnie w jaki sposob dzialalo sprzeglo w samochodzie egzaminacyjnym, poniewaz nie do tego bylem przyzwyczajony. Oczywiscie Pan Janusz mnie przestrzegl ze sprzeglo bedzie wchodzilo "jak w g" i rzeczywiscie tak bylo ;-) Na samym egzaminie jechalem beznadziejnie, samochod co chwila mi gasl (przez to sprzeglo i z nerwow), zle sygnalizowalem omijanie, nie umialem zrobic koperty, ale za to wykazywalem sie przesadna ostroznoscia - zwalnianie przed pasami jesli istnieje chocby cien mozliwosci ze piesi wejda, wyrazne zwalnianie przed rownorzednym, jazda bardzo powoli w miejscach gdzie jest wasko i malo widac. Poza tym nie polemizowalem z egzaminatorem, nawet w chwilach kiedy bylo wyraznie widac ze bez sensu sie czepia. Poza tym staralem sie pokazac ze rozumiem co robie zle i dlaczego jest to zle ("Czy wie pan dlaczego zle pan wyjechal z miejsca do parkowania? Bo nie wlaczyl pan kierunkowskazu." A ja na to: "Tak prosze pana, i przez to inni kierowcy nie wiedzieli co zamierzam."). No i nie dalem sie nabrac na pulapki egzaminacyjne, ktore wielokrotnie z Januszem przejezdzilem. Na mojej trasie znalazly sie m.in.: trudne skrety w lewo we Wroclawska, okolice ul. Ciolka z rownorzednymi skrzyzowaniami, ktore mozna przegapic, przejazd kolejowy i male ronda, ograniczenie do 30, ktore nie konczy sie na skrzyzowaniu. Wyjazd z osrodka byl w prawo. Co do egzaminu teoretycznego: latwo jest go zdac, nalezy w tym celu przejsc przez wszystkie pytania z programem komputerowym, i zaznaczyc sobie te, ktore sa szczegolnie trudne i co do ktorych wiemy ze mozemy sie pomylic, i potem powtarzac przede wszystkim te wybrane. Jesli pocwiczysz pare dni w ten sposob, na pewno zdasz. Jeszcze raz serdeczne podziekowania dla calego MDK. Warto wybrac dobra szkole czegos, czego bedzie sie uzywac przez cale zycie.
Wielkie dzięki dla całej ekipy MDK za przygotowanie mnie do egzaminu(wczoraj zdałam za trzecim razem) i zrobienie ze mnie kierowcy:) w szczególności dziękuje super p.Dorotce z biura,fantastycznemu p.Sławkowi,extra p.Piotrowi,zajefajnemu p.Jędrkowi,a na koniec największej gwieździe czyli cudownemu p.Jackowi(szkoda tylko że musiał odejść na "C") jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam wszystkich.:)
ile trwa wszystko...teoria+jazdy? mniej wiecej
Serdeczne podziękowania dla całej załogi MDK za doskonałe przygotowanie do egzaminu na prawo jazdy . Teoria wyłożona w jasny ,ciekawy sposób przez Pana Sławka ,który "Oby żył wiecznie":) Praktyka świetna w każdym calu. Szczególne podziękowania należą się Panu Jędrzejowi i Panu Piotrowi,którym naprawdę zależy na tym żeby nauczyć kursanta dobrze jeździć. Tym Panom należą się WIELKIE BRAWA!!! Pozdrawiam wszystkich pracowników MDK.
Zanim wybralam sie na kurs wydawalo mi sie niemozliwym zdanie egzaminu za pierwszym razem - jesli chodzi o moj przypadek. Udalo sie!!!!!!!!! Polecam te szkole - swietna kadra instruktorska. Dzięki dla: p. Jędrka za bezstresowe jazdy i fachowe rady, p. Sławka za cala teorie - ktora wcale nie musi byc nudna. Pozdrawiam również serdecznie Panią Dorotkę z sekretariatu- dziekujac za życzliwość. Pozdrowionka i WIELKIE DZIEKI!!!!
Chcę podziekować calemu zespołowi MDK za świetne przygotowanie do egzaminu i pomoc w ekspresowym zrobieniu kursu. Zaczęłam kurs w 7. miesiącu ciąży, egzamin zdałam w ubiegłym tygodniu (dwa miesiące od rozpoczęcia kursu) i teraz spokojnie mogę już czekać na rozwiązanie. Jeszcze raz dzięki za bardzo dobre przygotowanie do jazdy (zarówno teoretyczne, jak i praktyczne), za życzliwość w sprawach organizacyjnych i podtrzymywanie na duchu, szczegolnie po pierwszym oblanym egzaminie (zdalam za drugim razem). Pozdrowienia dla wszystkich